Niedawno na łamach radiowplecaku.pl informowaliśmy o opinii Ministerstwa Cyfryzacji (MC) w sprawie praktycznego nauczania nowych krótkofalowców. W skrócie: Ministerstwo Cyfryzacji nie widzi problemu w pozwoleniu na praktyczną obsługę radia przez osoby bez pozwolenia radiowego, jeżeli znajdują się one pod nadzorem osoby z odpowiednimi uprawnieniami. Wiele osób zaznaczało, że do uzyskania pełnego obrazu sytuacji brakuje opinii Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Dlatego poprosiliśmy o nią!
Na wstępie - tak jak i w przypadku Ministerstwa Cyfryzacji - zostaliśmy poinformowani, że UKE nie może wydawać wiążących opinii prawnych. Niemniej jednak w odpowiedzi urząd przekazuje informacje o swoim podejściu do tematu:
„Przepisy nie uniemożliwiają prowadzenia przez osoby fizyczne, posiadające pozwolenie radiowe […] szkoleń teoretycznych z tego obszaru. Takie szkolenie teoretyczne, prowadzone na rzecz osób trzecich, mogłoby polegać np. na szkoleniu z przepisów, procedur czy obsługi urządzenia radiowego. Osoba posiadająca pozwolenie radiowe może zezwolić innej osobie nieposiadającej pozwolenia obserwować pracę stacji, może korzystać z jej pomocy technicznej lub zezwolić na obserwację prowadzenia korespondencji pod znakiem wywoławczym wskazanym w pozwoleniu. Osoba fizyczna nie może natomiast »użyczyć« pozwolenia radiowego lub swojego znaku innej osobie, nawet w czasie prowadzonego szkolenia.”
UKE odpowiada również, co dzieje się w przypadku klubów i stacji należących do osób prawnych:
„Pozwolenia radiowe wydawane dla osób prawnych (tzw. klubowe) mogą być natomiast używane przez kilka osób np. członków klubów krótkofalarskich. Co do zasady pozwolenie takie służy do wspólnej pracy na pasmach amatorskich, czy prowadzenia szkoleń. Zaznaczyć należy, że w takiej sytuacji, obsługę urządzenia prowadzi osoba fizyczna z uprawnieniami.”
Zatem w opinii UKE, bez względu na charakter stacji, osobą obsługującą radio (naciskającą PTT) musi być osoba z uprawnieniami. W oczywisty sposób opinia Urzędu stoi w sprzeczności z opinią Ministerstwa. Żeby zmienić coś w tym temacie, należy wprowadzić kolejne zmiany prawne. UKE i Ministerstwo Cyfryzacji nie zauważają jednak potrzeby doprecyzowania niejasnych przepisów. Dlatego to na nas spada obowiązek naciskania na zmiany i radzenia sobie w obecnej, niejasnej rzeczywistości prawnej.
O podejście do tego tematu zapytaliśmy również Polski Związek Krótkofalowców. Odpowiedział nam Tomek SP5RT - członek Prezydium PZK do spraw Public Relations:„W przypadku obu opinii, jest tam stwierdzenie, że nie jest to opinia wiążąca i nie ma mocy prawnej. Tak samo my też nie jesteśmy instytucją, która może wydawać opinię prawną. […] Dobrym zwyczajem było przyjęte to, że stacje klubowe, w ramach swojego pozwolenia, udostępniały stację pod nadzorem osoby z klubu nowym adeptom. […] Tutaj nie widzimy problemu, bo daje to możliwość przeprowadzenia pierwszych łączności w kontrolowanych warunkach, przy zaznaczeniu, że musi być to zawsze wykonywane z rozsądkiem” - odpowiada przedstawiciel PZK.
Ważną kwestią pozostaje sprawa uczenia nowych adeptów przez osoby indywidualne, ponieważ to często pojedynczy radioamatorzy są tymi, z którymi osoby zainteresowane hobby mają pierwszy kontakt. Zapytaliśmy, czy szkolenie nowych krótkofalowców przez osoby posiadające wyłącznie pozwolenie indywidualne stanowi problem:
„Nie widzimy takiego problemu, z zaznaczeniem, że jest to robione z rozsądkiem - osoba ucząca weźmie pełną odpowiedzialność i podejdzie do tego rzeczywiście z głową, tak żeby nie zrobić i sobie, i innym problemów.”
Mimo wszystko taka patowa sytuacja nie powinna trwać wiecznie. Jedynym znanym nam sposobem na rozwiązanie sytuacji są zmiany w Prawie Komunikacji Elektronicznej (PKE). Przedstawiciel PZK zapewnia, że związek będzie rozmawiać na ten temat dalej:
„Z naszej strony będziemy jeszcze rozmawiać z UKE i z Ministerstwem, jak możemy to w przyszłości prawnie opracować, żebyśmy nie mieli żadnych wątpliwości i żeby nie powstawała taka szara strefa, która ewentualnie mogłaby powodować jakieś zaskoczenie u niektórych radioamatorów. […] Jeżeli pojawi się temat nowelizacji PKE i konsultacji do tej nowelizacji, postaramy się wtedy zaproponować zmianę prawa, a wcześniej ogłosić nasze wewnętrzne środowiskowe konsultacje dla wszystkich, którzy byliby chętni dołączyć i dołożyć coś od siebie - zapewnia Tomek.
Jako społeczność Radia w Plecaku cieszymy się, że nasz poprzedni artykuł dał impuls do rzeczowych dyskusji w środowisku radioamatorów! Mamy nadzieję, że nasze działania zaowocują zmianami na lepsze, poprawią świadomości na temat obecnie obowiązującego prawa i pomogą realnie wspierać ubiegających się o pozwolenie radiowe!
Zachęcamy do zapoznania się z treścią wniosku i pełną odpowiedzią UKE:
(MD, SP8UWU)

